środa, 20 września 2017

Mam już rok!

Aż trudno uwierzyć, ale minął już rok!

Mój mały synek - Mateusz urodził się równo rok temu o 22.50.




piątek, 15 września 2017

SAL - JV"NOWY ROK TUŻ ZA ROGIEM 2018 (4) - dzień po dniu; nowy haft przygotowania

Uffff..... W końcu skończyłam haftować czwarty słoiczek. Wynudziłam się bardzo!
Najprzyjemniejsze było przyszywanie koralików!

Aby przyspieszyć haftowanie codziennie robiłam zdjęcie postępów.

Dzień 1


















Dzień 2


















Dzień 3


















Dzień 4


















Dzień 5










Dane techniczne:
Aida Zweigart - 16 ct - kolor jasnoróżowy
mulina DMC - 24 kolory, dwa kolory łączone z dwóch nitek
trzy rodzaje koralików


Za jakiś czas pokażę gotowy oprawiony haft!



Tak natomiast wyglądają przygotowania do haftowania nowego wzorku.
Na chwilę obecną obrazowi: "Jesień z Mostkiem w tle" będę poświęcała kilka lub kilkanaście dni w miesiącu. Priorytetem nadal będzie "Pejzaż z chatką".
Kanwę 14 ct dołączoną do zestawu zamieniłam na Linda 27 ct, którą dostałam w ramach jednej z wymianek! Chyba zwariowałam!!!-)





















Na razie jedyne co mnie martwi to fakt, że wzór jest kolorowy. Nie wiem, jak na nim zaznaczać to co już wyhaftowałam!???

Pozdrawiam wszystkich, którzy czasem tu zaglądają!




środa, 13 września 2017

Bombkujemy przez cały rok (8)

W tym miesiącu bombeczki wyglądają następująco:




























Dane techniczne:
Aida 18 ct - kolor zieleń świąteczna, ecru
Mulina anchor nr 305
Różne odcienie muliny niewiadomego pochodzenia



niedziela, 27 sierpnia 2017

Zabawa blogowa "20"

Postanowiłam przyłączyć się do zabawy na blogu "u Jasiowej mamy".



Na blogu znajdziecie pełną informację dotyczącą zasad. 

Powiem w skrócie, że według zasad należy podać 20 informacji na swój temat.

A więc do rzeczy:

1. Mam 37 lat i haftuje zaledwie od jesieni 2010 roku;
2. Jestem mężatką i mamą dwóch maluchów: Mati - 11 miesięcy, Emi - 2 lata i 4 miesiące;
3. Od urodzenia mieszkam w Gdańsku i przez większość mojego życia do plaży miałam jedynie pół godziny spacerkiem;
4. Jestem z wykształcenia ekonomistą, chociaż od dziecka marzyłam aby zostać pisarką i zamieszkać z dala od miasta;
5. Mój ojciec zaraził mnie pasją czytania książek fantastycznych. Kiedy inni czytali małego księcia, ja pochłaniałam Solaris - Lema;
6. Kocham mojego ebooka - marki Kindle;
7. Nie potrafię żyć bez kawy i czekolady;
8. Jestem uzależniona od krzyżyków, mimo że przez większość życia nie wiedziałam, że taki haft w ogóle istnieje;
9. O hafcie krzyżykowym dowiedziałam się przypadkiem poszukując w internecie wzór na bolerko na druty;
10. W mojej rodzinie nie przywiązuje się wagi w kwestii przekazywania wiedzy rękodzielniczej.
Moja babcia pięknie robiła na szydełku i na drutach i wiedza ta przepadła wraz z jej śmiercią. Nie przekazała swojej wiedzy córkom i synom, a ja byłam mała kiedy jeszcze żyła. Jest mi z tego powodu bardzo smutno!
11. Kocham gotować i piec. A najbardziej lubię eksperymentować w kuchni.
12. Marzyłam o koronkowej sukni ślubnej i welonie. Niestety nie było mnie na to stać.
13. Chciałabym napisać książkę i zawrzeć w niej swoje wspomnienia. Może to pozwoliłoby mi się uwolnić od swoich demonów;
14. Jestem samotnikiem i ciężko się do mnie zbliżyć;
15. Nie lubię spędzać czasu wśród ludzi, nie odnajduję się wśród nich;
16. Chciałbym zobaczyć i zwiedzić Hiszpanię;
17. Chciałabym się nauczyć szydełkować;
18. Chciałabym, aby w Polsce były prawdziwe sklepy rękodzielnicze;
19. Jestem fanką fotoksiążek, zdjęć w albumach. Nie lubię oglądać i przechowywać zdjęć na komputerze;
20. Kocham długie kolczyki.

Pozdrawiam i zachęcam do wzięcia udziału w zabawie.

wtorek, 22 sierpnia 2017

SAL - JV"NOWY ROK TUŻ ZA ROGIEM 2018 (3)

Kolejny słoiczek z rosyjskiego Salu skończony. Tym razem haftowało się całkiem ... całkiem....
Powiem jednak szczerze, że już więcej nie zamierzam haftować żadnego Dimka. 
Jeśli o mnie chodzi są urocze, ale przekombinowane lub jak poniższe słoiczki nudnawe w haftowaniu! 












Dane techniczne:
Aida Zweigart - 16 ct - kolor jasnoróżowy
mulina DMC
trzy rodzaje koralików




Do wyhaftowania został mi jeden słoiczek.....a potem będę mogła zabrać się za mój nowy zakup z AliExpress. Nadal nie mogę się jednak zdecydować na kanwę!? Wybrać 18 ct, 20 ct, czy może Lindę 27 ct!???


sobota, 19 sierpnia 2017

Moje pierwsze zakupy na AliExpress!

W lipcu świętowałam swoje imieniny i z tej okazji otrzymałam drobny prezent w postaci gotówki.
Miałam sobie sama kupić prezent, jaki sprawi mi przyjemność.

9 sierpnia trafiłam na fajną ofertę i za jedyne 59 zł zakupiłam taki oto zestaw do haftu!

Dzisiaj zestaw odebrałam z poczty! Przybył expressowo!







































Do zestawu dołączona jest kanwa 14 ct.  Na pewno kanwę wymienię albo na 18 ct lub 20 ct.
Kanwę 14 ct użyję do karteczek.

Zestaw jest cudny...kolory mulin także! Jestem w tym zestawie zakochana!

Najbardziej przeraża mnie w tym zestawie wzór. Jest kolorowy, a ja preferuję biało- czarny, jaki występuje np. w firmie Kustom Kraft Inc.


A Wam jak podobają się moje nowe zakupy!????


wtorek, 15 sierpnia 2017

Bombkujemy przez cały rok (7)

W tym miesiącu udało mi się wyrobić w terminie! Super!
Powstały trzy bombki - każda w innym odcieniu brązu:


Przy okazji oprawiłam bombki z poprzedniego miesiąca:

Na zdjęciu poniżej wszystkie razem i tak się złożyło, że wszystkie zostały wyhaftowane brązowymi nićmi - choć różnymi odcieniami:



















Dane techniczne:
Aida 18 ct - kolor zieleń świąteczna, ecru
Różne odcienie muliny brązowej niewiadomego pochodzenia



Przy okazji powstała "pseudo" artystyczna karteczka z haftem z Salu Belle & Boo oraz częściową bombeczką:





















Ponadto zapisałam się na wymiankę kawową na blogu: "Krzyżykowe szaleństwo".
Do powyższej wymianki należy przygotować:

1. własnoręcznie zrobiony upominek z motywem kawy: zakładka, breloczek, zawieszka itp…
2. karteczkę z serdecznym słowem – też z kawą – oczywiście własnoręcznie przygotowaną
3. coś dla ciała - no pewnie, że kawowy smak lub zapach preferowany
4. coś przydasiowego - w odcieniu kawy rzecz jasna.




















W odpowiedzi na komentarze: dziękuję Wszystkim za miłe słowa pod ostatnim postem. Pozdrawiam i życzę Miłego Wieczoru!

poniedziałek, 31 lipca 2017

Ufok-owe podsumowanie - lipca - A beautiful day - SODA (9) - oprawa + inne hafty

Dziękuję za wsparcie udzielone pod ostatnim postem!!! 

Dzisiaj będzie wyjątkowy post!!! Przedstawiam Wam trzy świeżo oprawione hafty oraz jeden zmieniony!

Oto one:







Pierwszym z nich jest moja pamiątka ślubna, którą w końcu udało się skończyć, a tym samym pierwszy ufok wysadzony w powietrze!!! Hippp hippp huuuuura!!!




Dane techniczne:
Wielkość haftu: 265 x 156
Aida 20ct
Mulina DMC - 29 kolorów
kreinik metallics blending filament - 024 HL - łańcuch przy napisie
kreinik srebny - welon, koraliki i wstażeczki we włosach dziewcząt
mulina satynowa - napis: A beautihul day

Firma Carlson - Piechocki 
NAZWA RAMKI: S 150001 BIAŁA MODERN SILVER
PASSEPARTOUT: 152 KOŚĆ SŁONIOWA - 3CM 


Razem z pamiątką ślubną oprawiłam też dwa inne wyhaftowane obrazki!

Dawno dawno temu w ramach pewnego Salu powstał haft, który nazywam: "Pracownia Marzeń".

Poza tym, że to wzorek firmy SODA, nie pamiętam nic więcej.

Najważniejsze, że nadal mi się podoba!


Firma Carlson - Piechocki 
NAZWA RAMKI: S 156002 JAIPUR 
PASSEPARTOUT: 170 NIEBIESKI - 2CM 


Kolejnym oprawionym haftem jest metryczka (Morris 1938) dla mojego synka Mateusza.

Metryczkę skończyłam w lipcu zeszłego roku. Czekała jedynie na napis i oprawę.

Napisy na metryczce wyhaftowałam szybko. Natomiast z ramką był nie lada problem. 

Zamówiona ramka nie spodobała się bowiem mojemu mężowi i haft powędrował na wiele miesięcy do szuflady.

Teraz ma nową ramkę i wygląda następująco:


Dane techniczne:
Aida 18 ct - kolor pistacjowy
mulina DMC

Firma Carlson - Piechocki 
NAZWA RAMKI: S 152004 BIAŁA
PASSEPARTOUT: 163 BUTELKOWY - 3CM 



Tak wygląda zaś metryczka mojej córki. Przybyły na niej nowe napisy i wygląda teraz tak:


 Dane techniczne:
Aida 18 ct - szary
mulina DMC

Firma Carlson - Piechocki 



I jak wam się podobają moje hafty!? Bo ja jestem przeszczęśliwa, że w końcu mają miejsce w moim domu!



sobota, 29 lipca 2017

Lniane candy u Chagi do 28.08.2017r.

W lnianym candy u Chagi można otrzymać len o cudnym stalowym kolorze i dlatego się na niego zapisałam!


















W udziale poniższej zabawy należy odpowiedzieć na wybrane pytanie lub oba: 
I. Czy są jakieś hafciarskie materiały (rodzaj, kolor), gadżety itp., które chętnie byście kupiły lub już posiadacie a nie można ich dostać w kraju? Coś polecacie / zachwalacie :)

W polskich sklepach nie da się kupić pięknych needle minders, a marzy mi się coś w tym stylu: 



Najlepszym gadżetem posiadanym przeze mnie jest stojąca rama do haftu, którą można wykorzystać na dwa hafty jednocześnie. 
Jedna ramka do haftu jest większa, a podstawa mniejsza lub na odwrót.
Na stałe mam przymocowane dwa hafty, których nie muszę zdejmować.
 








Na zdjęciu pokazana jest ta sama ramka w zależności, którą stroną się ją postawi!

Na szczęście takie ramki można kupić już w Polsce!

II. Jakie waszym zdaniem są największe hity albo kity (niewypały) hafciarskie? 


Największym niewypałem jest dla mnie kupiony organizer nici, którego nie umiem wykorzystać:













czwartek, 20 lipca 2017

Bombkujemy przez cały rok (6)

Nie mam siły na haftowanie!
Moje maluchy znowu są przeziębione, a Matiemu - dziesięciomiesięcznemu brzdącowi dodatkowo wyrzynają się ząbki!
Marudzenie, ciągłe budzenie się w nocy.... to ostatnio norma...

Jestem wyczerpana.

Skończyłam bombki równo 15-tego lipca, ale do dziś nie udało mi się ich wyprasować i oprawić więc na razie prezentuje je w takiej formie:


Dane techniczne:
Aida 18 ct - kolor zieleń świąteczna
Mulina brązowa niewiadomego pochodzenia


W odpowiedzi na komentarze:
Jasiowa Mama - Ja również straciłam wenę, co do słoiczków. Są nudne w haftowaniu. Mam jednak nadzieję, że je w tym roku skończę. Nie chcę, aby stały się kolejnym ufokiem!
KreatywnaTV - Nie poddaję się z Haedem. Po prostu na dzień dzisiejszy brak mi czasu i sił!
violka - Kolos rośnie od 2010! W międzyczasie nastąpiła zmiana materiału. Wiem, że go wyszyję! Nie jestem osobą cierpliwą, ale bywam zawzięta jeśli czegoś chcę!
Nati B - Próbowałam haftować, co dzień inny haft, ale to nie dla mnie. Najlepiej miesiąc lub dwa tygodnie jeden haft, potem następny.... i tak w kółko Macieju.


piątek, 7 lipca 2017

SAL - JV"NOWY ROK TUŻ ZA ROGIEM 2018 (2) i moje hafciarskie zmiany

Słoiczek z rosyjskiego Salu wyhaftowałam już dawno, ale jakoś nie miałam werwy, aby go wykończyć, tj. wyhaftować kontury i przyszyć koraliki.
Wczoraj w końcu drugi słoiczek był gotowy:



Dane techniczne:
Aida Zweigart - 16 ct - kolor jasnoróżowy
mulina DMC
trzy rodzaje koralików

Ostatnio jestem mocno rozkojarzona i mają na to niestety wpływ problemy osobiste.
Powodują one, że nie mogę się skupić na jednym hafcie i w każdym haftuję po kilka krzyżyków.
Przedostatni wieczór spędziłam nad moim Haedem, który wygląda teraz tak:

Miałabym ochotę spędzić z nim więcej czasu, ale do wyhaftowania jest tyle, że na pewno nie skończę go do końca roku.-(
Może spędzę z nim kilka wieczorów w każdym miesiącu, wtedy nie będzie się czuł samotny!

A to jest haft, w którym się zakochałam i już myślę, jakby go wyhaftować!






































Prawda, że jest cudny!

W odpowiedzi na komentarze:
Dziękuję za miłe słowa dotyczące prezentów wymiankowych oraz moich haftów.

Asia305 - również lubię kanwę drobną i taką najczęściej używam. Najbardziej lubię 20 ct, ale na płótnach hafciarskich i lnie hafty wyglądają inaczej. Ciśnie mi się na usta słowo "godniej", czy "dostojniej".
Nie stosuję typowej metody parkowania. Jak mam duże pola jednego koloru to lecę kolorami, a jak jest pikseloza to parkuję nitkę.
Może jestem dziwna, ale odkąd nauczyłam się parkowania pikseloza nie jest mi już straszna.

magdus208 - oj kuszą Haedy..... kuszą. Poza jednym, który mam zaczęty zakupiłam kolejne dwa wzory. Szczególnie jeden jest cudny!

karolina - też uważałam, że parkowanie to nie moja bajka........uważałam ....póki nie spróbowałam! Przy haftach dużych i skomplikowanych, a takie mam w planach parkowanie wydaje mi się bardzo pomocne!

fejferek - wybrałam sampler ze ściegami. Spróbuje haftować co jedną nitkę i zobaczę jak będzie wychodzić. Jak mi się nie spodoba zacznę od początku inaczej.

wtorek, 4 lipca 2017

Otrzymane prezenty z okazji wymianki owocowej

Odebrałam dzisiaj z poczty paczkę od Judyty z blogu: "Haftowane opowieści" przygotowanej z okazji wymianki owocowej.

Zobaczcie, co otrzymałam:

A tu kilka zbliżeń:























Dziękuję za śliczne prezenty. Pozdrawiam Judytę!


niedziela, 2 lipca 2017

Moje prezenty na wymiankę owocową

Mniam mniam

Mniam mniam mniam owoce zjadam,
bo za nimi wprost przepadam.
Już śliweczki i jabłuszka
lecą wprost do mego brzuszka.

1 lipca obchodzony był Międzynarodowy Dzień Owoców. 


Z okazji tego święta Kasia z blogu: "Krzyżykowe Szaleństwo" przygotowała wymiankę owocową.

Dla Marii przygotowałam kartkę, zakładkę, serduszkową zawieszkę z przewodnim motywem gruszki oraz widokówkę z mojego miasta Gdańska:






Ponadto przygotowałam:
1. Herbatkę malinową
2. Przydasie:
mały wzorek z misiem do haftu firmy DMC, Aida Vintage 20 ct kolor beżowy - 42 x 54 cm, mulina satynowa S3607, mulina metalizowana E967 oraz kreinik metallics cord 208c 50 m.



Przesyłka z prezentami dla mnie jeszcze do mnie nie dotarła.




piątek, 30 czerwca 2017

UFOK-owe podsumowanie czerwca - Campo Esquemas (8) + coś nowego!

Koniec miesiąca to czas na pokazanie postępów w haftowaniu ufoków.

W czerwcu spodziewałyście się zapewne ostatecznej wersji pamiątki ślubnej!?

Jednak, aby nie było nudno przedstawiam Wam pejzaż oraz to ile krzyżyków w nim przybyło od ostatniej publikacji!

Natomiast pamiątkę ślubną w pełnej krasie z ramką zobaczycie za miesiąc!




























Muszę się Wam przyznać, że tak naprawdę to stęskniłam się za moim Haedem i chętnie bym do niego wróciła i to nawet dzisiaj!
Problem w tym, że wtedy nie skończyłabym już żadnego ufoka do końca roku i jak na razie jest to jedyny powód, jaki mnie powstrzymuje przed wyciągnięciem go z pudła!

Pejzaż bowiem dał mi wiarę, że moja wypracowana technika parkowania w końcu pozwoli mi na skończenie upragnionego Haeda!!!

Tak natomiast wyglądają moje ostatnie zakupy! No cóż ...musiałam sobie poprawić nastrój!-)
Kupiłam brakujące mulinki, len i wstążki!



















Jak widać na zdjęciu powyżej i poniżej chęć rozpoczęcia samplera wygrała z innymi priorytetami robótkowymi!
Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie postawiła paru krzyżyków:



















Szczerze mówiąc na razie nie wiem, co myśleć. To moje pierwsze spotkanie z lnem obrazkowym. Z bliska haft wydaje się jakiś dziwny.
Haftowałam jak na kanwie co 1 nitkę płótna.
Spróbowałam haftować co 2 nitki płótna, ale wtedy wychodzą kolosalnie duże krzyżyki.

Będę haftować dalej i zobaczę jak będzie efekt końcowy!-)